Dragon Ball To The End - Świat Mangi & Anime w zasięgu twojej dłoni!
Dragon Ball To The End Strona Główna
TTE    Regulamin    Szukaj    Grupy   Rejestracja    Zaloguj    ShoutBox

"Każdy przez nieudolność swoich zmysłów postrzega świat innym!"

Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubina walka
Autor Wiadomość
+Grochu 
Prawdziwy FAN


Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-09-04, 10:43   Ulubina walka

Jaka walka w DB podobała wam się najbardziej i dlaczego?
Ja najbardziej jubię dwie walki.
Picollo vs C17 - Dobra szybka walka toczona bardziej na pięści niż pociski i techniki KI. Ta walka to również popis umiejętności i inteligencji mojej ulubionej postaci Picollo. Świetny był moment w, którym wystrzelił serię pocisków zatrzymał je w powietrzu i naraz wystrzelił w niczego niespodziewającego się androida. Nie mogę tylko odżałować wtrącenia się Cella i przerwania tak rewelacyjnej walki.

Druga walka to Vegeta vs Cell. Najpierw Cell w drugiej formie otrzymuje ostre baty od Vegety USSJ, który pokazje kilka fajnych ciosów i tłucze Cella jak dziecko. Księciunio kierowany swoją pychą pozwala Cellowi wchłonąć C18, po czym następuje zwrot o 180 stopni. Cell zyskuje na sile i staje się silniejszy od USSJ. Z każdą chwilą widzimy jak perfect Cell wygrywa i nawet potężny Final Flash Vegety nic nie daje. Sayanin przegrywa.
_________________
[ kage fan ]

Netykieta Fan
Ostatnio zmieniony przez Grochu 2007-08-27, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
vader 
Maniakalny MANIAK!


Zaproszone osoby: 23
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 260
Wysłany: 2006-09-04, 11:01   

Ja mam kilka ulubionych walk z DB zacznę od tej, która była najlepsza.

Walka vegety USSJ vs Cell forma 2. Podobała mi się może dlatego, że vegeta był moim ulubionym bohaterem i dawał ostre baty przeciwnikowi, lub po prostu nowe stadium, które jest tak potężne. Nie wiem co było lepsze, ale wiem, że walka była naprawde warta uwagi. Cell nie byl wstanie odpierać ataków sayana, a tamten robił z nim co chciał. Jednak później vegeta głupio się zachował i omały włos nie zginął narażając na wielkie niebespieczeństwo cały świat.

Gotenks vs Buu. To była śmieszna i efektowna walka. Gotenks starał się jak mógł aby pokonać przeciwnika, wymyślał coraz to dziwniejsze techniki. Później gdy walczyli na ziemi przy picollo Gotenks czepiał się zielonego przyjaciela za idiotyczne rzeczy, które bardzo dużo koloru dały mandze XD Oczywiście oprócz chumoru była też poważna walka, która naprawde była efektowna, szybka i ... dziwna :D
_________________
 
 
 
+Qbex 
Maniakalny MANIAK!


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 150
Wysłany: 2006-09-04, 12:42   

Ja mam 2 ulubione walki:

• Goku vs. Freezer
Trwała bardzo długo, dużo czasu zajmowały walki wręcz, mniej używania technik KI. Była bardzo emocjonująca. Kilka razy wydawało się, że Goku już nie żyje, ale okazywało się, że ma się tak na prawdę bardzo dobrze :P Jak używali technik to nie jakichś badziewnych tylko na prawdę mocnych. Walka była na wysokim poziomie. Techniki, którymui Freezer przepołowił planetę, na Goku mało się zdały - miał bardoz dobrą wytrzymałość. W dodatku ta Genki Dama...miodzio!

• Goku vs. Majin Vegeta
Walka równie dynamiczna choć krótsza, Goku SSJ2 - Majin Vegeta SSJ. Tu widać różnicę. Niby SSJ2 znacznie lepszy od SSJ, ale ten Majin dodał Vegecie wielkiej siły. Walka na prawdę na wysokim poziomie, szbka, bardzo dynamiczna, trzeba to zobaczyć. Polecam każdemu!
 
 
 
Lolekm1 
Zaczyna sie uzależniać


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 35
Wysłany: 2006-09-06, 17:12   

Ja jestem tylko za jedną walką w świecie DB.

- Buu vs Mistic Gohan
Walka dość wyruwanan. Gohan pełen sił po powrocie z planety bogów niemiał wielkich problemów z Buu. Można było nazwac to walką na pięści, ponieważ owiele mniej było pocisków KI. Potem role się odwróciły... Buu wchłonął Picolla oraz Gotenksa tym samym zyskał przewagę nad Gohanem, który porządnie oberwał. Po skończeniu fuzji Gotena i Trunksa Buu stracił dużą moc, tym samym do walki włancza się Goku, który ma z Gohanem jeszcze większe szanse. Nie będe dalej się rozpisywał bo niema po co... Walka była dość dynamiczna, akcji nie zabrakło. Zwycięzcy nie poznano xD
_________________
Jeszczę tu wrócę !
 
 
 
Dani 
Dopiero zaczyna


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 9
Wysłany: 2006-09-06, 21:19   

Qbex napisał/a:
Ja mam 2 ulubione walki:
Walka równie dynamiczna choć krótsza, Goku SSJ2 - Majin Vegeta SSJ. Tu widać różnicę. Niby SSJ2 znacznie lepszy od SSJ, ale ten Majin dodał Vegecie wielkiej siły.



lol xD Qbex, dla Twojej informacji Vegeta walczac z Goku mial stopien ssj2.Przyczyna tego bylo, jak on sam stwierdzil,opanowanie jego umyslu ( nie do konca) przez babidiego.
To tak dla Twoich wiadomosci;)

Wracajac do tematu .Bezwatpienia dla mnie byla to walka Goku vs Majin Vegeta.Brr.. az ciarki przechodza xDMoim zdaniem to tak naprawde jedno z najwazniejszych starc w db.Czemu?Wydaje mi sie, ze dzieki niej Vegeta wkoncu przelamal swoja nienawisc do Goku.
To starcie bylo nie uniknione.Za wszelka cene Vegeta chcial rewanzu, cwiczyl cale lata po to, zeby wkoncu odbic ta zniewage ktorej doznal przed kilku lat.Ta od jak dawna oczekiwana walka byla jego, ze tak powiem"natchnieniem"do ciezkiego treningu jakiego sie poddal.Wkoncu doszlo do niej.Moze nie byla ona dluga, lecz bardzo efektowna.Szybka, dynamiczna i przedewszytskim wyrownana.Dlaczego przedewszystkim?Wszyscy wiemy,iz Goku byl znacznie silniejszy od Vegety.Smialo mogl przejsc na wyzsze stadium ssj. czyli ssj3 i zakonczyc ta bitwe.Jednak tego nie zrobil.Po pierwsze nie chcial upokorzyc ksiecia sajanow, wiedzac iz Vegeta nie znioslby tego. Po drugie.Jest takie powiedzenie "Jezeli walka to tylko wyrownana" i wlasnie ta walka byla tego przykladem.
Coz mozna jeszcze o niej powiedziec.Moze to, iz walczyli miedzy soba najsilniejsi sajanie, przyjaciele i jednoczesnie wrogowie.
Wiemy wszyscy, ze nie mozna wskazawc ewidetnie zwyciezce tego starcia .I teraz nasuwa sie pytanie.Czy Vegeta odbil sobie ta porazke w pierwszym starciu miedzy nimi?
Czy mu sie udalo?Tego nie jestem pewien do konca, ale napewno zmienilo stosunki ksiecia do pajaca.

Podsumowujac. Szybkie zwroty akcji, efektowna i napewno ciekwa walka.Ktora jak najbardziej zasluguje na miano mojej ulobionejxD

pzdr
 
 
+SoLo 
Maniakalny MANIAK!


Zaproszone osoby: 8
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 115
Wysłany: 2006-09-19, 12:02   

Moja ulubiona walka? Odrazu wiedziałem co tu napisze, a mianowicie...


Goku (...) vs. Fat Buu



Dlaczego? Odrazu wiedziałem, że moment który wybrał Goku na walke z nim jest nijaki... chodziło wtedy aby zyskać na czasie. Wtedy coś we mnie podskoczyło.. czy to prawda? Son Goku osiąga poziom Hiper SSJ i Super SSJ... czyli SSJ2 i SSJ3. W chwili kiedy Goku ukazywał swe nowe moce wiedziałem, że ta walka zapadnie na długo w mojej pamięci, choć właściwie było wiadomo było, że Goku nie zwycięży w tej walce. Lecz widać było, że jego szanse były niemiejsze od szans Buu, lecz już tak musiało być... można powiedzieć że to była nieprzemyślana i nieoficjalna walka xD.

Pozdr.
_________________
Minorum Gentium
 
 
 
+Reptile
Prawie FAN


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 54
Wysłany: 2006-09-21, 11:29   

Ulubiona walka ? Dla mnie znaczy to prawie to samo co najśmieszniejsza :D

A była taka jedna... Chibi Trunks vs Hercules xD

To było słodkie xD Wielki mistrz przeciwko nic nie znaczącemu wojownikowi. Oczywiście Trunks był tym mistrzem xD Jak zwykle Herci wyszedł z niej "z twarzą", ale przynajmniej obitą. Jeden jedyny raz dostał po tej bujnej fryzurze xD Tak go nie lubie no... Eh mógł Trunks go mocniej sieknąć. xD Co mi się podobało ? Wszystko. Mina Herculesa przed walką zdając sobie sprawę że zaraz dostanie po głowie od 9 latka jak i ta zaraz po. Udająca że to wszystko zamierzone było. Fałszywy uśmieszek, udawanie że go nic nie boli. eh a te tępe istoty (czytaj ludzie na widowni) myśleli że się podłożył xD Przynajmniej jedną rzecz mogłem zobaczyć... taką, która często się nie zdarzała... a mianowicie latający Hercules

pzdr
Ostatnio zmieniony przez Reptile 2006-09-21, 11:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
@krzmig 
Administrator


Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 156
Wysłany: 2006-09-28, 19:41   

Moja ulubiona walka? Są chyba dwie:
+ Buu VS Gotenks
Walka dość śmieszna, przedstawiająca kilka starć w różnych formach Gotenksa :D (gruby i chudszy xD). Wiele nowych ataków oraz wspaniały duet Gotena i Trunksa, którzy na początku lekceważyli przeciwnika, jednak szybko zmienili zdanie. Walka zawierała wiele gagów, oraz była w najlepszej jak dla mnie sadze a mianowicie Saga Buu.

+ Freeza VS Goku
Pierwsza naprawdę poważna walka w serii DBZ. To właśnie podczas tej walki Freeza osiągną 4 poziom gdy Goku pozłocił sobie włosy i stał się SSJ xD Z pewnością w walce nie brakowało dramaturgi i zwrotów akcji, jednak i tak dobro wygrało a zło "gryzło glebę" :].

Na pewno dobrą walką było starcie Gohana i Cella jednak jak dla mnie nie czegoś tam brakowało lub czegoś tam było za dużo.
 
 
 
 
bober_ 
Zaczyna sie uzależniać


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 26
Wysłany: 2007-08-03, 09:35   

Moja ulubiona walka ?
Były to walki z sagi Freeza.
Nie mówię tu o tym jak Songo się prał z domniemanym królem wszechświata, tylko o wszystkich walkach w tej sadze... wszystkie były interesujące i warte oglądnięcia. A zdecydowanie najfajniejszym etapem potyczek na Namek, była wspólna walka ekipy (nawet Vegeta pomagał !).
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group