Dragon Ball To The End - Świat Mangi & Anime w zasięgu twojej dłoni!
Dragon Ball To The End Strona Główna
TTE    Regulamin    Szukaj    Grupy   Rejestracja    Zaloguj    ShoutBox

"Czemu nikt nie lubi śmierci? Przecież ona powinna nas uwalniać od naszego jak że ułomnego ciała."

Poprzedni temat «» Następny temat
Niezastąpiony Dragon Ball?
Autor Wiadomość
+Grochu 
Prawdziwy FAN


Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 72
Wysłany: 2006-09-10, 17:52   Niezastąpiony Dragon Ball?

Do napisania tego tematu skłoniła mnie rozmowa z Danim na ShoutBoxie.Osobiście uważam, że DB to klasyk anime, który jest znakomitą pozycją, jednak jego czas powoli dobiega końca. Jest wiele tytułów przewyższającym Dragon Ball grafiką, muzyką czy fabułą. Jednym z takich anime jest moim zdaniem Bleach. Kreska daleko przewyższa DB. Postacie i efekty wyglądają daleko lepiej. Wystarczy zobaczyć chociaż jeden odcinek DB i Bleacha, a każdy chyba zobaczy różnicę.
Ktoś powie, że przecież Bleach to nowa produkcja a DB powstało w latach 90tych i różnica w tym wypadku jest oczywista i nie ma tu czego porównywać. Zapewne takie stwierdzenie jest prawdą, jednak z drugiej strony jest to dowód, że Dragon Ball się starzeje.
Jak to mówią "Nie szata zdobi człowieka", więc kreska dla niektórych może być na drugim planie i powiedzą, że liczy się fabuła. Dla mnie kwestia grafiki jest bardzo ważna, bo to ona wraz z muzyką buduje pierwsze wrażenie i potrafi zadecydować o tym, czy anime nam się podoba czy nie. Po drugie fabuła DB wcale nie jest niczym wybitnym i jest to raczej prosta histora. Właściwie chodzi tam o pokonywanie kolejnych wrogów i zdobywanie wyższych poziomów mocy.
Ktoś może powiedzieć, żę w Bleachu i wielu innych anime też w gruncie rzeczy o to chodzi. Niby tak, jednak jeśli przyjżeć się bliżej to na przykład każdy z kapitanów dywizji to inna postać mająca własny charakter, i niekoniecznie musi on być zły. W DB natomiast każdy "zły" miał tylko jeden cel. Zabić Goku, zostać najsilniejszym i zawładnąć wszechświatem. Wydaje się prymitywne prawda?

Inna sprawa, że są jeszcze anime innego gatunku niż akcja. Na przykład sportowe jak Capiatn Tsubassa czy Aoki Densetsu Shoot, komediowo - obyczajowe jak Ichigo 100%, czy Gigi la tortolla. Te anime już raczej nie mają zbyt wiele wspólnego z Dragon Ballem i ciężko je porównać, jednak dla mnie np. ADS zostawia dzieło Toriamy daleko w tyle. Sama tematyka piłki nożnej o wiele bardziej trafia w mój gust niż walki. Do tego postacie w Aoki Densetsu Shoot są dużo lepiej pomyślane. Należy również zaznaczyć, że całe anime nie kręci się wokół piłki nożnej tak ja DB wokół walki, no ale ADS to temat na inną rozmowę.

Podsumowując: Uważam, że DB wcale nie jest najlepszym anime. Wydaje mi się, że to jest pozycja raptem dobra a nie rewelacyjna. Pamiętam jednak ile ten tytuł zrobił dla polskiej sceny anime, i to chyba od dzieła Pana Toriyamy większość polskich fanów zaczęła swoją przygodę z anime i mangą, dlatego DB pozostanie jedną z moich ulubionych pozycji. Jednak gdy widzę opinie w stylu "DB najlepszym anime na świecie", lub ostrzej "Bleach i Naruto to gówna, które odbierają DB fanów" to chce mi się i śmiać i płakać. Dla mnie postęp to oczywista sprawa. Nic nie stoi w miejscu, tylko wszystko ewoluuje. Tak samo anime. Co jakiś czas pojawiają się nowe tytuły, które wypierają starsze. Taka jest również w przypadku Dragon Ball. Jego czas powoli mija i z całym szacunkiem dla tego klasycznego tytułu taka jest prawda.
_________________
[ kage fan ]

Netykieta Fan
Ostatnio zmieniony przez Grochu 2006-09-12, 15:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
+SoLo 
Maniakalny MANIAK!


Zaproszone osoby: 8
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 115
Wysłany: 2006-09-12, 06:45   

Hmmmm.....

Tak! Zgadzam się z tobą w kwesti tej, że Dragon Ball jest jednym z najlepszych anime. Jeżeli chodzi o to, że napisałeś że wszystkie złe postacie chcą tego samego w Dragon Ballu to tak... lecz każda z nich ma odmienny charakter i chce zawładnąć światem na swój sposób. Zgadzam się, że to banalne gdyż każda zła odsłona postaci chce tego samego... a może Akira właśnie tego chciał? Po drugie interesuje cię bardziej grafika i muzyka niż fabuła i twoja oglądalność anime.... Kiedyś Dragon Ball był dla mnie najlepszym anime lecz z czasem znudziła mnie jego fabuła :/ lecz nigdy w żadnym anime nie spoglądałem na dźwięk czy też na forme graficzną, według mnie powinno się liczyć to co naprawde fan widzi i czym jest dla niego jakieś anime. Nie powinien oceniać anime pod względem wizualności postaci czy też ścieżce dźwiekowej.

Teraz jeżeli chodzi o inne anime, które według mnie zasługują aby prześcignąć Dragon Ball to napewno Bleach. Dlaczego?
A dlatego, że Bleach to jest zróżnicowane anime, cały się coś dzieje... pozatym postacie w nim są bardzo zróżnicowane... przygody diametralnie inne. Po obejżeniu pierwszego odcinka już mi się spodobało, a Dragon Ball nie.. dopiero jak koledzy mi go zaczeli chwalić zaczołem dalej oglądać.

Czyli według mnie nie powinno się oceniać anime po szacie graficznej czy ścieżce dźwiękowej. Pozatym Dragon Ball zasługuje na wysokie miejsce w topce anime lecz nie na pierwsze!

Pozdr.
_________________
Minorum Gentium
 
 
 
vader 
Maniakalny MANIAK!


Zaproszone osoby: 23
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 260
Wysłany: 2006-09-12, 13:35   

Już 3 raz piszę posta w tym temacie i mam nadzieję, że tym razem nic mi nie przeszkodzi w dokończeniu jego.;

Dragon Ball jest to manga, która zostaławydrukowana w 1987 roku! Teraz jest 2006 rok więc chyba widać sporą różnice z współczesnymi mangami. Poza tym Dragon Ball to jest czysta walka na siłę mięśni i szybkość. Wbrew pozorom KI odgrywa małą role w starciach. Fabuła toczyła się w okół określonych postaci i nie wiele doszło nowych! Najczęściej dochodziły 3-4 planowe postacie, które były początkiem jakiegoś motywu! Wszystkie kończyły się na tych pierwszo planowych. To jest stary styl tworzenia czegoś, teraz jest wszystko inaczej. Nie ma walk na siłę mięśni i na prędkość, tylko na miecze i techniki. W większości współczesnych mang walka jest toczona różnymi itemami, a zwroty akcji i osoby mówiące ostatnie słową są różne i często nie oczekiwane. Po prostu nowe mangi są bardziej interesujące. Jednak nikt i nic nie zastępi chumoru z Dragon Balla i tego co ta manga dala ludziom. Najczęściej obecni fani anime zaczynali z DB a kończyli różnie. Pozostawali na jednym lub rozszerzali choryzonty. (Ja wybrałem tę drugą "ścieżkę") Nie ukrywam, że są lepsze anime i mangi niż DB ale Dragon Ball niczym nie będzie już zastąpiony. Nawet gdyby ktoś narysował podobną mangę lub coś w tym rodzaju. Dragon Ball jest jedyny ale tylko w swoim rodzaju!
_________________
 
 
 
poli999 
Prawie FAN


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 52
Wysłany: 2006-09-12, 15:24   

Jak dla mnie to oczywiście nie ma anime które zastąpi Dragon Balla.Ktoś tam napisał że jest zła kreska... A DBGT to co??A muzyka w gt i dbz była taka denna? Jak dla mnie to była poprostu fenomenalna...Dragon balla nie zapomne do końca życia to było anime które wciągneło mnie w świat gier rpg o tematyce db.Można powiedzieć że gdyby nie DB to pewnie by mnie tutaj nawet nie było a zresztą pewnie tak samo większości ludzi którzy postują ... :P .Dla mnie DB to przyjaciel a przyjaciela sie nie zdradza i dlatego zawsze bedzie dla mnie na 1 miejscu.ZApewne kiedy bede miał dzieci (a wydaje mi sie że bede mial za kilka lat :P )przekaże im moje dziedzictwo a mianowicie anime DB :) .
Wszyscy piszą że Bleach jest juz następcą DB ale to niestety jest opinia tylko kilku tysięcy ludzi którzy oglądają odcinki na bierząco...Kiedy wyszłem na pole po obejrzeniu kilku odcinków bleach i opowiedziałem kolegom co to za anime powiedzieli mi''eee co za szit Dragon ball jest najlepsze''i to s ich słowa.Swego czasu przeciez Db miał oglądalnośc kilkuset tysięczna może nawet milionową,i dlatego właśnie DB jest najlepsze.Ktoś mógłby powiedziec że ma taka oglądalnośc bo Bleacha wtedy nie było-a co to moja wina że DB wyszło wcześniej i póżniejsze anime tylko kopiowały elementy dodając miecze i róże itemy... :/ Db zostało rozsławione na całą Polske poprzez RTL7 i chwała im za to,Oczywiście szanuje was za to że idziecie z postępem ale ja niestety zostane przy starym jakże pięknym DB :D

Coś tu pewnie jeszcze napisze bo mam przeczucie że coś pominołem :P
 
 
+endrju 
Moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 73
Wysłany: 2006-09-12, 17:30   

Moja opinia jest bardzo podobna go opini Pana Grocha. Jak większość osób tutaj moja przygoda z anime zaczęła się od Dragon Balla (pierwsze poważniejsze anime, trzosze mniej poważne niż Slayers, C. Tsubasa, Daimos - je oglądałem jeszcze wcześnij niż Dragon Ball ;]) gdzieś z 10 lat temu. Teraz mam dostęp do setek pozycji anime (świat się rozwija :D ). Jak wszystkich tu obecnych również mi zawojował serce i pochłonął mnie w całości ;]
To były czasy prawie każdy ogląda Dragon Ball i aż się urywał szybko ze szkoły, żeby móc obejrzeć kolejny odcinek (pamiętam też szał jak były paczki chio z kartami - tego samego dnia co dostawa do sklepu była, chipsy były wykupywane ;], pamietam że kiedyś były dostawy około 20 to o 21 chodzilismy z kumplami i z kilkadziesiąt paczek kupiliśmy ;] (chociaż nie przepadałem zbytnio za chipsami ;p) - cali obładowani byliśmy ;], sam nie chwaląc się wydałem kupę kasy na nie, bo posiadam do tera kolekcję wszystkich kart i pełno powtórek (brakuje mi pare kart z serii walk) - większość niezniszczona ba w koszulkach jeszcze xD)(aż mi się smutno zrobilo na myśl o tamtych pięknych czasach). Dobra wracając do tematu, czy Dragon Ball jest nie zastąpiony?
Zgodzę się z Groszkiem, bo jest setki anime lepszych od Dragon Balla, bardziej złorzonych itd. Dragon Ball jest bardzo prostym typem anime, polegającym na zabiciu wrogów którzy chcą zabić Ziemian. Fabuła nie jest rozbudowana zbytnio, nie ma zbyt dużo przewrotów akcji, nie spodziewanych momentów (nie licząc tego że jakims szczęsliwym trafem udało się Goku i reszcie uratować ziemian ;]). Inne anime/mangi potrafią i nawet zaskakują nas przebiegiem akcji, oraz efektywnością walk, co z przyczyn technicznych w Dragon Ballu wyszło gorzej. Lecz moge śmiało powiedzieć, że Dragon Ball jest nie zastąpione, nie powstanie nigdy takie anim, które sprawi że zapełni pustke po Dragonku. Być może właśnie ta prostota to spowodowała, że Dragon Ball ma aż tylu fanów. Ze wszystkich anime które oglądałem, oglądam, mam zamiar oglądać, właśnie Dragon Ball mi najbardziej zapdł w pamięci (nawet Bleach nie zajął "w moim wnętrzu takiego miejsca jak Dragon Ball, chociaż moge przyznac że jest o wiele lepszym anime). Dragon Ball jest jednym z pierwszych tak długich anime, i dlatego właśnie wiele osób od niego zaczynało, chociaż mogę powiedzieć że pokolenie Dragon Ballowców przemija, starzeją się powoli, bo Ci co wyrośli na Dragon Ballu w rtl7 mają zazwyczaj 16-25 lat (przynajmniej w moim otoczeniu).
Co do stwierdzenia Grocha, że czas Dragon Ball przemija moge po części się zgodzić, bo niby cały czas wychodz a nowości związane z Dragon Ballem, ale mają one charakter reedycji starszych dzieł. Lecz dziękim nim Dragon Ball daje o sobie chociaż trochę znać. Rzeczą która może wpłnąc na nawrót popularności Dragona może byc premiera filmu fabularnego (nie anime) z udziałem żywych postaci, podobno planowana premiera jest na wakacje 2008 i reżyserem ma byc twórca Dnia niepodległości, Godzilli itd. Mam nadzieje że ta premiera się odbędzie i będzie warta obejrzenia, przez co ludzie sobie przypomną o Dragon Ballu.
Jak juz pisałem wcześniej Dragon Ball ma umnie specjalne względy i na każdą myśl o dawnych czasach oglądaniu Dragon Balla przychodzi dla mnie czas zadumania i w jakimś sensie smutku...
Ostatnio zmieniony przez endrju 2006-09-12, 17:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
^Mistic 
Maniakalny MANIAK!


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 110
Wysłany: 2006-09-12, 17:50   

Mój post będzie podobny do wypowiedzi Pana Grocha i Pana endrju xD Zanim jeszcze załozono mi internet (jakze dawno to było) jedynym anime które znałem i uwielbiałem było właśnie Dragon Ball. Moze nie miałem takiego bzika jak Pan endrju i nie wykupywałem całych palet paczek chipsów :D ale brałem czynny udział w rozwowach grach i zabawach na ten temat. Ale wracajmy do tematu. Tak więc po załozeniu internetu a mianowicie stałego łącza, pierwszym odruchem było wyszukiwanie stron o DB. Udzielajac tam sie zauwazyłem jednak ze wiekszośc userów rozprawia o innych tytułach anime o któych nigdy w zyciu nie słyszałem, a niektóre strony dzieliły sie na rubryki mówiące o innych dziełach.

Zacząłem więc przeszukiwać internet w poszukiwaniu innych anime by przekonać się czy są one tak samo dobre jak Dragon Ball. Obejrzałem wiec kilka serii takich jak np. Green Green, Bleach. Niektóre z tych tytułów wydały mi sie nawet o niebo lepsze od DB, lecz jest to pewnie tłumaczone różnica lat oddzielającą je od DB. Ma on stałe miejsce w mojej pamięci z tego powodu ze przypominam sobie wtedy jakim byłem, że sie tak wyraże "kurdupelkiem", który z utesknieniem oczekiwał co się nowego wydarzy w jego ulubionym swiecie. Jak mówiono juz przedemna dzisiejsze tytuły nie maja szans trafienia do grupy innej niż ci posiadajacy internet, bez emitowania ich w telewizji. Jednak teraz anime zawieraja wiecej przemocy niż Dragon Ball i nawet jesli jakas stacja odwazyła sie je puscic to byłyby one oszpecone przez cenzure, której został poddany równiez DB. Jest on dla mnie w pewnym sensie niezastąpiony, gdyz dzieki niemu mogłem poznac wspaniały swiat anime.

Pozdrawiam
_________________

http://www.eurobiznes.net/pages/ptp.php?refid=fumi
 
 
 
ikkibar
Dopiero zaczyna

Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1
Wysłany: 2006-09-25, 11:47   

dsdsd
Ostatnio zmieniony przez ikkibar 2008-07-07, 18:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
@krzmig 
Administrator


Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 156
Wysłany: 2006-09-28, 20:16   Re: Niezastąpiony Dragon Ball?

Tak jak większości z was DB było pierwszym anime które oglądałem z takim zainteresowaniem i zaciekawieniem. Gdyby nie RTL7 nie było by DBTTE, nie było by tego forum jak i tego tematu. Gdy tylko uzyskałem stały dostęp do neta pierwsze co zrobiłem było wyszukanie w google czegoś o DB. Przez to szukanie poznałem pana Akire, jak i jego resztę mang, i co zaobserwowałem? Że pierwsza wszystkie jego Mangi odnalezione przeze mnie nie przypominały niczym DBZ czy DBGT. W większości głównym bohaterem był młody chłopiec stąd mnie dziwi jak takie mangi przerodziły się w DBZ! Moim zdaniem Toriyama albo eksperymentował albo korzystał z jakiś standardów :D

[quote="Grochu"]Ktoś może powiedzieć, żę w Bleachu i wielu innych anime też w gruncie rzeczy o to chodzi. Niby tak, jednak jeśli przyjżeć się bliżej to na przykład każdy z kapitanów dywizji to inna postać mająca własny charakter, i niekoniecznie musi on być zły.
Cytat:

Nie każdy z wrogów chciał tylko władać światem. Freeza rzeczywiście chciał, Cell chciał chyba głównie zabić Goku, Buu nie wiem czego on chciał xD. Więc nie można mówić że każda postac była taka sama. Dodatkowo jak pisałem wyżej Akira robił głównie mangi dla młodszych widzów bez jakiś bardziej głębszych przesłań (jednak nie mówię że nie było żadnych!).

[quote="Poli999"]
Wszyscy piszą że Bleach jest juz następcą DB

Pierwszy raz słyszę takie stwierdzenie o_O . Wielu ludzi zachwala bleacha ale jeszcze nie słyszałem żeby był następcą DB XD co innego jeśli chodzi o Naruto, o tym słyszałem już wielokrotnie.

Podsumowując moim zdaniem prostota fabuły wynika z tego iż DB był kierowany do młodszych widzów, zaś nowsze anime które tutaj padały w moim odczuciu są dla nieco starszej widowni. Co do kreski to chyba wiadome, różnica czasu. Muzyka, moim zdaniem jest świetna choć nie znam jej w wersji japońskiej ale wierze że jest o niebo lepsza od tej francuskiej.
Ale czy DB jest nie zastąpiony? Sądzę że tak! Od niego wszystko się zaczęło, kto wie co byśmy teraz robili gdyby RTL7 nie wykupił licencji. Właśnie dlatego że to od DB to wszystko się zaczęło powinniśmy to uszanować i nie odkładać tego dzieła.
 
 
 
 
edypek
Dopiero zaczyna


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 6
Wysłany: 2006-10-04, 20:19   

ja myślę, że Dragon Ball jest niezastąpiony z tego względu, że tak jak ktoś juz to powiedział jest to klasyka bajek anime i większośc pokochała właśnie te bajki dzięki Dragon Ballowi. U mnie właśnie od Dragon Balla wszystko się zaczęło( no i dzięki mojemu bratu, który oglądał DB na rtl z wielkim podnieceniem:P) Ze spokojnym sumieniem mogę stwierdzic, ze do tej bajki będę często wracac juz zresztą oglądam z bratem wszystkie odcinki od nowa obecnie jestem na serii Z i mimo, iż to widziałam bajka ta dalej mnie śmieszy, ekscytuje a także wyciska ze mnie łzy wzruszenia :) to tyle
 
 
 
PrzemekFrieza 
Dopiero zaczyna

Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 4
Wysłany: 2006-10-09, 06:56   

Nigdy!!! Dragoon ball bendzie na zawsze nawet jak nikt nie bendzie oglądać to ja będe także dla mnie nigdy dragoon ball nie wygaśnie mam nadzieje że wszyscy tak piszą :mrgreen:

** Komentarz dodany przez: Grochu: 2006-10-09, 08:59 **
Kolejny post na niskim poziomie, masz osta.
_________________
@ZiOm@PL
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group